2 lip 2016

Jak mieć silną wolę i być asertywnym? Podsumowanie pierwszego tygodnia wyzwania.

Tabelka motywacyjna do pobrania
Tabelka motywacyjna
Motywacyjne tabelki dają radę! Zbliżam się do końca pierwszego tygodnia mojego fitwyzwania – sześć tygodni bez cheat meala!
Jakie obserwacje poczyniłam? Po pierwsze, żeby wytrwać w postanowieniu człowiek naprawdę musi tego chcieć. To nie zadziała, gdy narzucę Ci wyzwanie, rozkażę – skreślaj dni i nie żryj śmieciowego żarcia. Przy najbliższej okazji pękniesz, skosztujesz jakiejś niezdrowej przyjemności, a potem odczujesz wyrzuty sumienia i tak spirala się nakręca. I po co Ci to?

Decyzja musi wyjść od Ciebie, musisz to poczuć „wewnętrznie”. Tak, to jest ten czas. Chcę spróbować. Dla mnie to wyzwanie, to nie tylko próba zrzucenia kilku kilogramów. To przede wszystkim trening silnej woli i charakteru. Ćwiczę swoją asertywność, uczę się, w jaki sposób odmawiać, jak nie ulegać namowom i pozostać wierną swoim przekonaniom. Ogromny szacun dla mojej rodziny i znajomych, że nie nalegają. Jeżeli osoby z Twojego otoczenia nie szanują Twoich decyzji i postanowień – zmień otoczenie. Serio.

Nie ma nic gorszego niż ludzie, którzy „ciągną Cię w dół”. Ty dążysz do ulepszania swojego życia, a najbliższe Ci osoby zamiast Cię wspierać, chcą ściągać Cię do swojego poziomu. Szukaj osób, które będą wsparciem, które będą służyły dobrym słowem i nie będę odwodzić Cię od Twojego celu, niezależnie od dziedziny. Dziś to będzie fitwyzwanie, a jutro podnoszenie swoich zawodowych kwalifikacji.

Bardzo dziękuję również za zaangażowanie pod poprzednim postem. Mam cichutką nadzieję, że może przyglądasz się, czytasz posty, a w Twojej głowie zaczyna kiełkować myśl, a może i ja spróbuję?

Powiem tak – nie śpiesz się, tabelki motywacyjne są do pobrania. Jak będziesz gotowa, to wiesz, gdzie ich szukać. Masz wszystkie narzędzia – teraz czas, aby nauczyć się z nich korzystać :)

Poprzedni weekend był pełen nowości – zaczęłam nową pracę, pojechałam do Warszawy szkolić się ze Spinning i zaczęłam pracować w kolejnym klubie fitness. Moja przygoda ze Spinning zaczęła się dwa lata temu, gdy dołączyłam do społeczności oficjalnie jako instruktorka. Mogłoby się wydawać, że prowadzenie zajęć na rowerach to żadna filozofia. Dla mnie to bardzo rozwijające zajęcie. Doskonale pamiętam, jaką osobą byłam na początku mojej drogi. Jak reagowałam na krytykę, w jaki sposób komunikowałam się z uczestnikami zajęć. Z perspektywy czasu jestem w stanie wychwycić, jak wielki progres poczyniłam. Jednak moja droga dopiero się zaczyna! Jest jeszcze sporo obszarów, w obrębie których muszę nad sobą pracować, udoskonalać, rzeźbić :)

Szkolenie Spinning
#selfiewelustrze
Kończąc mój dzisiejszy wywód, chciałabym, żebyś zastanowiła się, czego tak naprawdę chcesz. Sprecyzowanie celu pomoże Ci obrać odpowiednią drogę, by zrealizować swojej postanowienia. Pracuj na konkretach, a nie na wyobrażeniach, które są tak rozmyte, że nie jesteś w stanie ustalić ich kształtu. Jeżeli potrzebujesz wsparcia, to dobrze trafiłaś. Pamiętaj, że zmotywować to miejsce dla osób, które chcą zmian. Ja jestem tu dla Was, a Wy dla mnie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak pozytywnie działają na mnie komunikaty z Twojej strony :) Zaangażowanie i komunikacja jest najważniejsza!

Tymczasem uciekam, życzę Ci pięknego i słonecznego weekendu.

17 komentarzy:

  1. Dla mnie to własnie te osoby "ciągnące w dół" są najgorsze. Namawiają do upadłego, aż człowiek się złamie:).

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne słowa. Zgadzam się - nie warto przebywać w otoczeniu osób, które nie szanują naszych decyzji. Zaczyna się od małych rzeczy, a kończy - jak napisałaś - nawet na tych dużo poważniejszych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też planuję przeprowadzkę do Warszawy. Jak się podoba? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam byłem teraz na weekend. Świetne miasto ;)

      Usuń
  4. Takiego artykułu było mi trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczęście nigdy nie miałem problemu z silną wolą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sam Twój artykuł daje niezłego kopa i motywacji! Dopiero wchodzę w świat sportu i zdrowego odżywiania ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i trzymam kciuki! :) Uwaga - to uzależnia! :))

      Usuń
  7. Uprawiam czynny sport, ale za każdym razem muszę przełamać barierę motywacji !! co jest za i przeciw ? Nie ma sprzeciwów ! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie pomaga obecność drugiej osoby na treningu :) Jeśli wiem, że jestem umówiona nie mogę zawieść! :)

      Usuń
  8. ja w tym roku próbowałam się nie złamać już milion razy i nie udaje się :( ciągle coś mi staje na przeszkodzie, znaczy sama sobie staję... nie wiem już jak ze sobą walczyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może właśnie czas najwyższy przestać walczyć? Może jesteś wobec siebie zbyt wymagająca przez co nawet najmniejsze odstępstwo od postanowień wywołuje poczucie frustracji?
      Proponuję zastosować metodę małych kroków - spróbuj na początek łatwiejszych rzeczy. Wyznacz sobie minicel i podejmij się jego realizacji. Może na początek dwa dni bez słodyczy? :) Powodzenia!

      Usuń
  9. Dobry artykuł. nikt za nas nie wytrwa w postanowieniu, może nam – jedynie lub aż – w tym przeszkodzić. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Pozdrawiam ciepło :))

      Usuń
  10. Motywacja Motywacja a dojdziemy do celu, świetny artykuł.

    OdpowiedzUsuń

Napisz, co sądzisz